Największe bzdury jakie w życiu słyszałam

Nie od dziś wiadomo, że nikt nie psuje matczynej krwi tak bardzo, jak inna matka. Nikt inny nie udziela tylu mądrych rad i nie zna dziecka tak dobrze, jak inna a nawet obca mu kobieta. Wszak nie od dziś wiadomo, że ostatnią osobą, która ma prawo decydować o dziecku jest jego rodzicielka. Zewsząd zatem uderzają... Czytaj dalej →

Reklamy

Z pamiętnika nastoletniej mamy – część 3 (ostatnia)

Wiedziałam, że prawdziwe macierzyństwo zacznie się w domu i choć dom nigdy nie był moim szczęśliwym miejscem, cieszyłam się, że wracam. W końcu miałam mieć możliwość być z maleństwem sam na sam, bez szpitalnej otoczki, oceniających spojrzeń koleżanek z sali i wzdychających na każde pytanie położnych. Miałam być ja i moje dziecko. Była godzina 17... Czytaj dalej →

Z pamiętnika nastoletniej mamy – część 2

Nadeszła noc 15 stycznia a ja poczułam, że muszę do łazienki. Już wieczorem kładłam się do łóżka z dziwnym przeczuciem, ale nie brałam pod uwagę, że będę rodzić. Winę zrzuciłam zupkę instant, którą zjadłam pod wieczór. Strasznie bolał mnie brzuch i plecy. Wędrowałam między łóżkiem a toaletą kilkukrotnie będąc przekonaną, że to niestrawność. Nikt mi... Czytaj dalej →

Z pamiętnika nastoletniej mamy – część 1

Ciekawa jestem, jak wielu z Was, moi drodzy czytelnicy doliczyło się, ile miałam lat, kiedy na świecie pojawiła się Weronika? Za dwa miesiące kończę 25 lat – Weronika w przyszłym tygodniu świętuje swoje 8-me urodziny. Dobrze liczysz, w chwili kiedy Werka przyszła na świat miałam 16 lat. Zapewne zapytasz czy mój mąż to ten sam... Czytaj dalej →

6 pomysłów na prezent dla roczniaka

Kto by pomyślał, że kupno prezentu dla dziecka, które kończy roczek jest tak trudne. Pół roku temu przeżywaliśmy katusze, kiedy mój mąż, jako chrzestny, kupował prezent na roczek bratanka. Wtedy byłam pewna, że to w związku z tym, że nie spędzamy z jubilatem każdej chwili i że kiedy przyjdzie czas na prezent na urodziny Teosia,... Czytaj dalej →

Podsumowanie pierwszego roku

Upływ czasu najbardziej widać patrząc na niego i choć jego oczy dalej są wielkie jak kryształowe kule, to nie polegają jedynie na mnie – należą przecież do rozumnego, rocznego chłopca, który z każdym dniem coraz dobitniej pokazuje, że ma własne zdanie, którego będzie bronił i o które będzie walczył...

Piąty i szósty miesiąc razem.

W poniedziałek Teo skończył pół roku. Nie pytajcie mnie kiedy to zleciało – sama nie wiem. Doskonale pamiętam, jak rok temu o tej porze był wielkości fistaszka a teraz to spory niemowlak, który z prędkością wyścigówki pełza po pokoju. Wciąż mam przed oczami tego okruszka, który urodził się w połowie grudnia u ciężko mi uwierzyć,... Czytaj dalej →

Trzeci i czwarty miesiąc życia maluszka

Od ostatniego wpisu z serii ,,życie Maluszka” minęło ponad dwa miesiące. Przez ten czas dostawałam sporo zapytań czy wszystko u nas w porządku. Z tego miejsca chciałabym serdecznie podziękować za troskę i zainteresowanie – żyjemy i mamy się dobrze. Ostatnie dwa miesiące były bardzo zajmujące i najzwyczajniej w świecie nie znajdowałam czasu, by usiąść i... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑